Zdrowe nawyki. Jak dbać o pęcherz na co dzień?
Ból, pieczenie i częste parcie na pęcherz - to mogą być objawy jednej z najpowszechniejszych infekcji. Z zakażeniami układu moczowego przynajmniej raz w życiu mogła się zmagać nawet połowa kobiet. Dlatego tak istotne jest zapobieganie. Jeśli zabraknie odpowiedniej profilaktyki, nie tylko ryzyko pojawienia się infekcji rośnie, ale też zwiększa się prawdopodobieństwo wystąpienia nawrotów.
Powszechna infekcja
Zakażenia układu moczowego należą do najczęstszych infekcji na świecie, przez co stanowią duże obciążenie zarówno dla pacjentów, jak i dla systemów ochrony zdrowia oraz gospodarki. Jak podaje "Przegląd Urologiczny", odpowiadają za blisko 40 proc. wszystkich zakażeń szpitalnych i 10–20 proc. zakażeń występujących poza szpitalem.
- Wśród zakażonych dominują kobiety, zwłaszcza aktywne seksualnie z powodu ich anatomii - cewka moczowa jest szeroka i bardzo krótka, dlatego bakterie łatwo dostają się do pęcherza - podkreśla Anna Bonder-Nowicka w wypowiedzi dla Be Healthy Magazine, specjalistka urologii i prowadząca profil na Instagramie @turbourolog.
Skala zjawiska jest bardzo duża. Z danych Global Burden of Disease (Badanie Globalnego Obciążenia Chorobami) wynika, że w 2019 roku na świecie odnotowano około 405 mln przypadków zakażeń układu moczowego. Infekcje te wiązały się także z 273 tys. zgonów oraz znaczną utratą zdrowia i sprawności.
- Czynniki ryzyka, które sprawiają, że infekcje występują częściej, to niewystarczające nawodnienie, kamica moczowa, aktywność seksualna zwłaszcza z wieloma partnerami, ciąża oraz występowanie zakażeń w przeszłości - tłumaczy urolog.
Dlatego tak ważne jest, by podjąć działania zapobiegawcze. Wystarczy pamiętać o kilku ważnych nawykach.
Nawodnienie
Kluczową kwestią dla zachowania zdrowego pęcherza jest odpowiednie nawodnienie, podejmowane w celu zwiększenia diurezy. Picie wody pomaga nerkom wytwarzać mocz i usuwać z organizmu zbędne produkty przemiany materii. Zaleca się, by codziennie pić około 1,5-2 l niskozmineralizowanej wody lub herbaty. Lepiej unikać słodzonych napojów gazowanych.
- Picie zbyt małej ilości płynów powoduje rzadsze oddawanie moczu, co sprzyja namnażaniu się bakterii w pęcherzu - tłumaczy położna Martyna Dudzińska w rozmowie z Be Healthy Magazine.
Zobacz także: Dawka optymalna. "Nawodnienie to nie to samo, co picie"
Nie wstrzymuj moczu i nie sikaj "na zapas"
Aby uniknąć rozwinięcia infekcji intymnej, należy sikać wtedy, kiedy odczuwamy taką potrzebę. Nie zaleca się odkładania tej czynności. "W moczu zalegającym w pęcherzu dość szybko zaczynają się mnożyć bakterie. Atakują one nie tylko cewkę moczową i pęcherz, ale także przenikają do nerek" - czytamy w poradniku Narodowego Funduszu Zdrowia.
- Ale zmuszanie się do oddania moczu "na zapas" przeciąża mięśnie dna miednicy dlatego nie należy tego robić - tłumaczy Anna Bonder-Nowicka.
Istotne jest również oddawanie moczu po odbytym stosunku seksualnym. - Pomaga to usunąć bakterie, które mogły przedostać się w okolice cewki moczowej podczas współżycia - dodaje Martyna Dudzińska.
Higiena okolic intymnych
Mówiąc o profilaktyce zakażeń układu moczowego, nie sposób nie wspomnieć o przestrzeganiu zasad higieny. Częste mycie okolic intymnych (wystarczy czysta woda, ewentualnie z dodatkiem delikatnego płynu do higieny intymnej) oraz regularna zmiana bielizny to podstawa. Po każdym oddaniu moczu należy też osuszyć okolice intymne papierem toaletowym. - Wystarczy podmyć się raz dziennie, nie ma potrzeby częściej - mówi urolog.
Higiena okolic intymnych to również odpowiednie podcieranie. Eksperci zalecają, by wykonywać ruchy od przodu do tyłu. Dzięki temu ogranicza się możliwość przenoszenia bakterii z kału do dróg moczowych. Jednak, jak podkreśla lekarka, nie trzeba trzeć delikatnych śluzówek, wystarczy delikatne osuszanie.
- Jedną z podstawowych zasad higieny intymnej jest wycieranie się w kierunku od przodu do tyłu. Pozwala to ograniczyć ryzyko przenoszenia bakterii jelitowych w okolice cewki moczowej. Choć jest to prosta zasada, w praktyce ma duże znaczenie. Bakterie bytujące w jelicie grubym są naturalną częścią mikrobioty przewodu pokarmowego, jednak po przedostaniu się do dróg moczowych mogą powodować zakażenie - tłumaczy Martyna Dudzińska.
Amerykańskie Centers for Disease Control and Prevention przypomina, by nie tylko samemu tak robić, ale też by uczyć dziewczynki, co mają robić po oddaniu moczu czy kału.
Rodzaj papieru toaletowego ma znaczenie
Martyna Dudzińska zwraca również uwagę na rolę stosowanego papieru toaletowego dla profilaktyki zakażeń układu moczowego. Wyjaśnia, że to rzadki temat rozmów o zdrowiu intymnym. Niesłusznie. Niektóre produkty zawierają bowiem substancje zapachowe, barwniki lub są wybielane przy użyciu środków chemicznych. Takie dodatki mogą podrażniać delikatną skórę sromu.
- Dermatolodzy zwracają uwagę, że kosmetyki i produkty higieniczne zawierające substancje zapachowe są jedną z częstszych przyczyn kontaktowego zapalenia skóry w okolicach intymnych - tłumaczy ekspertka.
- Podrażniona skóra staje się bardziej wrażliwa, a jej naturalna bariera ochronna może być osłabiona. W takich warunkach bakterie łatwiej kolonizują okolice ujścia cewki moczowej. Znaczenie ma również mechaniczne tarcie podczas wycierania. Szorstki papier toaletowy może powodować mikropodrażnienia skóry, które zwiększają dyskomfort i podatność na stany zapalne - dodaje.
Dieta wspierająca układ moczowy
Najważniejszym zaleceniem dietetycznym dla zdrowia układu moczowego jest picie dużej ilości wody, która wspomaga pozbywanie się toksyn z organizmu oraz utrzymuje prawidłowe właściwości moczu, co może ograniczać ryzyko infekcji dróg moczowych. Woda jest też obecna w owocach i warzywach.
W diecie wspierającej pracę układu moczowego zaleca się też unikanie alkoholu. Regularne spożywanie napojów procentowych obciąża nerki i może osłabiać ich prawidłowe funkcjonowanie. Alkohol utrudnia organizmowi usuwanie toksyn, a dodatkowo podnosi ciśnienie tętnicze, co również nie sprzyja zdrowiu nerek.
Wśród "polecajek" na zdrowe nerki i układ moczowy często wymienia się suplementy z żurawiną. Warto jednak mieć świadomość, że nie u każdego mogą być skuteczne. "Preparaty żurawiny mogą co prawda zapobiegać rozwojowi ZUM (zakażeń układu moczowego – przyp. redakcji) w wybranych populacjach, jednak dowody są zbyt słabe, by rekomendować ich stosowanie jako rutynowe działanie prewencyjne" – czytamy w "Przeglądzie Urologicznym".
Są jednak inne preparaty, które mogą wspierać pracę układu moczowego i zapobiegać na dłuższą metę wystąpieniu infekcji. - W aptekach znajdziemy liczne fitoterapeutyki, czyli leki złożone z komponentów roślinnych, które będą wspierać drogi moczowe - ziele pokrzywy, skrzyp polny, kora brzozy, wyciąg z rozmarynu i tym podobne. W formie tabletki, kapsułki czy herbatki - są cennym uzupełnieniem diety - dodaje Anna Bonder-Nowicka.
Regularne badania i konsultacje z lekarzem
Narodowy Fundusz Zdrowia zaleca wykonywać profilaktycznie badania moczu przynajmniej raz w roku. To sposób, by być o krok przed chorobą. Badanie pomoże wykryć infekcję, ocenić pracę układu moczowego, ale też może wskazać na cukrzycę czy schorzenia wątroby.
Co istotne, jeśli już pojawią się niepokojące objawy, takie jak częste oddawanie moczu, ból podczas mikcji, krew w moczu czy silny ból w okolicy lędźwiowej, warto jak najszybciej skontaktować się z lekarzem POZ lub urologiem. Po zebraniu wywiadu specjalista zdecyduje, jakie badania będą potrzebne i jakie leczenie należy wdrożyć.
- Podobnie, jeśli o przeprowadzonej terapii objawy infekcji nawracają - to pilne wskazanie do konsultacji z lekarzem - apeluje urolog.
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski