Zrób porządek na łazienkowej półce
Znasz to uczucie, gdy otwierasz szafkę z kosmetykami w łazience i zalewa cię rzeka odżywek, wcierek, masek, olejków, masełek, a włosy, które widzisz w lustrze, nadal nie powalają wyglądem i kondycją? To znak, że czas przyjrzeć się im dokładniej i skupić na ich PRAWDZIWYCH potrzebach. I to do nich dopasować całościowe działania pielęgnacyjno-odżywcze.
Każda z nas była w tym momencie swojego "włosowego życia". Zaczęłyśmy masować, wcierać, wczesywać, odgniatać, odsączać, zabezpieczać… I efekt był taki sobie. Nie ma w tym absolutnie nic złego! Pielęgnacja na wielu obszarach to szukanie rozwiązań metodą prób i błędów. Każda skóra i każde włosy zupełnie inaczej reagują na te same składniki i zadziałać mogą w ich przypadku najróżniejsze kombinacje. Są natomiast podstawowe zasady działania, które warto sobie przyswoić i na ich bazie działać dalej. Jedną z nich, najbardziej podstawową, jest dobór produktów do realnych potrzeb NASZYCH włosów, a nie stosowanie ich, bo działały u koleżanki. I o tym doborze chcemy dziś napisać kilka słów.
Pielęgnacja szyta na miarę włosa
Zacznijmy od podstaw pielęgnacyjnych. Omawialiśmy już rozmaite typy włosów i ich potrzeb, dlatego tu pokrótce przypomnimy tylko najważniejsze rzeczy z tym tematem związane.
Po pierwsze – czesanie. Nasze babki wierzyły, że włosy należy przeciągnąć szczotką z włosia dzika 100 razy dziennie. Dopiero taka ilość gwarantowała gładkie, lśniące i odżywione włosy. Jest to prawda i nie jest to prawda. Prawda, dlatego że faktycznie szczotka z włosia dzika Kerabione to doskonały wybór, gdy chcemy połączyć przyjemne (relaksujący rytuał masażu) z pożytecznym (poprawa ukrwienia skóry i wzmocnienie cebulek, złuszczenie naskórka i rozprowadzenie po włosach naturalnej odżywki – sebum). ALE tylko wtedy, gdy mamy proste włosy. Loki po takim seansie zmienią się w spuszony koszmarek i mogą zostać uszkodzone. Nie dlatego, że nie lubią włosia dzika – nie lubią czesania na sucho i z wykorzystaniem narzędzia, które ma wąski rozstaw ząbków. Dlatego, jeśli masz loki, postaw na grzebień z szerokim rozstawem zębów i używaj go jedynie na mokro.
Po drugie – oczyszczanie. Dobry szampon to podstawa pielęgnacji. Dobieramy go ZAWSZE do typu skóry i ewentualnych problemów, jakie z nią mamy (wypadanie włosów to problem związany ze skórą, bo to w niej znajdują się wszak mieszki włosowe). Najlepiej, byś posiadała na półce coś do codziennego stosowania, np. szampon Kerabione, który łączy łagodne detergenty ze składnikami nawilżającymi i rewitalizującymi włosy (dobroczynne działanie na osłabione mieszki), oraz "coś mocniejszego", gdy czujesz, że skóra głowy potrzebuje doczyszczenia.
Po trzecie – odżywianie. Każde włosy potrzebują odżywienia. Prawdziwy dylemat nie dotyczy zatem tego, CZY, a raczej – jak, czym i jak często. I znów tu wiele zależy od typu włosa i jego porowatości. Niskoporowate, proste włosy będą potrzebowały dużo mniej odżywki (i dużo rzadziej stosowanej) niż tak samo proste włosy, ale średnio- lub wysokoporowate, bądź loki, które z definicji są bardziej suche. Dobrym rozwiązań będzie zatem zaopatrzenie się w uniwersalną odżywkę do spłukiwania, coś bez spłukiwania (w przypadku loków lub włosów zniszczonych) oraz olejowe serum Kerabione, którego stosowanie będzie dodatkowym elementem odżywienia. Częstotliwość jego użycia wystarczy dopasować do typu włosów – np. włosy zniszczone i kręcone docenią je przy każdym myciu, zaś włosy proste, ze skłonnością do "przyklapu" – raz na tydzień, jako dodatkowe wzmocnienie.
Ich źródłem mogą być zarówno kwestie wewnętrzne, jak i niedopasowana pielęgnacja.
Źródło: Adobe Stock
Pielęgnację i odpowiednia technikę czesania połącz ze wsparciem od wewnątrz.
Źródło: materiały partnera
Jeśli włosy są przerzedzone i bez życia, przyczyny szukaj na talerzu… i łazienkowej półce.
Źródło: shutterstock
Suplementacja, dieta, pielęgnacja – wszystko to potrzebuje kilku tygodni, by zadziałać.
Źródło: Adobe Stock
Wnętrze też się liczy
Pielęgnacja pielęgnacją, ale jeśli nie zadbasz o właściwe odżywienie organizmu, to te 100 przeciągnięć szczotką i pieczołowicie wmasowywane olejki wiele nie pomogą. Tzn. wizualnie na pewno coś dadzą, ale przyczyna słabej kondycji włosów nadal będzie obecna i nadal będziesz zmagać się z nadmiernym wypadaniem i osłabieniem włosów lub też zahamowaniem ich wzrostu.
Kluczem do sukcesu w walce z osłabionymi i zniszczonymi włosami jest dostarczenie organizmowi odpowiednich witamin i minerałów, dlatego, gdy masz już "ogarniętą" pielęgnację, przyjrzyj się swojemu talerzowi. Włosy docenią, jeśli znajdzie się na nim miejsce dla zdrowych kasz i strączków, orzechów, ryb, nabiału i warzyw. Co ciekawe, choć ogólnie bardzo dobre dla naszego zdrowia, to nie warzywa są najlepszym źródłem minerałów potrzebnych naszym włosom. Najwięcej cynku, selenu, miedzi, a nawet witamin z grupy B znajdziemy w wątróbce, jajkach i orzechach. Efekt wiosennego przesilenia jest więc nieco bardziej skomplikowany, niż tylko niedobór składników odżywczych, które tworzą się i narastają zimą, gdy mamy mniejsze możliwości skomponowania sobie "zbilansowanego talerza". W takich chwilach wsparciem dla całego organizmu jest włączenie suplementacji, np. w formie suplementu diety Kerabione, który uzupełni niedobory m.in. cynku, selenu, biotyny i miedzi, czyli pierwiastków szczególnie lubianych przez nasze włosy.
Jednym z czynników, który także ma wpływ na osłabienie naszych włosów, są diety eliminacyjne. Jeśli jesteś weganką lub wegetarianką, na pewno wiesz, jak ważne jest zadbanie o to, by dieta była bogata w białko, żelazo i kwasy omega-3 i jakiej czasem to wymaga "kombinatoryki" z ich roślinnymi źródłami. I to bez okresowych problemów związanych z dostępnością niektórych roślinnych pokarmów w sezonie jesienno-zimowym. Dlatego dietę wegańską i wegetariańską także warto wesprzeć suplementem diety, takim jak Kerabione Shots, który poza składnikami "włosolubnymi" pomaga dostarczyć organizmowi zbilansowaną mieszankę witamin i minerałów, oraz innych czynników roślinnych, które pobudzają włosy do wzrostu..
Wsparcie ze szczególną troską
Osłabienie i wypadanie włosów spowodowane jest nie tylko niedoborami składników odżywczych w diecie. Wpływ na nie mają też stres, stres oksydacyjny czy nierównowaga hormonalna organizmu. W takich przypadkach warto wesprzeć się preparatami, które nie tylko dostarczają składników odżywczych, ale wspierają organizm w walce z powyższymi problemami. Do takich preparatów należy suplement diety Kerabione Booster, przeznaczony do wsparcia włosów cienkich, rzadkich i borykających się z zahamowaniem wzrostu. Kluczową rolę odgrywają w nim ekstrakty z palmy sabałowej (wspiera zdrowy wzrost włosa) i wiesiołka dwuletniego (wspomaga funkcjonowanie układu hormonalnego) oraz witamina E i miedź (chronią komórki przez negatywnymi skutkami stresu oksydacyjnego).
Warto też wspomnieć o szczególnym przypadku nierównowagi hormonalnej, jakim jest ciąża. Zmiany, jakie w tym zakresie zachodzą w organizmie w czasie jej trwania, odbijają się także na kondycji włosów. Bardzo częstym zjawiskiem jest pociążowe wypadanie włosów, które może przybierać naprawdę intensywną formę. Nie jest ono niczym dziwnym (po prostu wszystkie te włosy, które nie wypadły w trakcie ciąży z powodu wysokiego poziomu estrogenów, robią to na raz kilka miesięcy po porodzie), ale można skrócić czas jego trwania poprzez wzmocnienie włosów już w trakcie ciąży. W tym czasie najlepiej zrezygnować z intensywnej stylizacji termicznej włosów, zadbać o delikatną pielęgnację i kompleksowo wesprzeć organizm na talerzu i w formie suplementacji łączącej bezpieczne składniki odżywiające włosy z minerałami niezbędnymi w trakcie ciąży. Suplementem, w którego składzie znajdziesz zarówno cynk, selen i miedź oraz kwas foliowy, jod i żelazo jest Kerabione Mama, stworzony właśnie z myślą o dbaniu o organizm w tym szczególnym czasie.
Suplement diety. Zawiera składniki, które wspomagają funkcje organizmu poprzez uzupełnienie normalnej diety. Nie ma właściwości leczniczych.